Li Edelkoort mówi o „kwarantannie konsumpcji” i podkreśla, że pandemia spowoduje spowolnienie także w naszym konsumpcyjnym stylu życia. Wszystko wskazuje na to, że niewątpliwie tak będzie … Nie wiem tylko czy w obliczu tego co się dzieje: narastającego lęku i zagrożenia ktoś z nas zwróci uwagę na tę zmianę – to jasne, że ograniczymy zakupy, jasne że ucierpi gospodarka, wiadomo, że to spowolnienie ograniczy niszczenie środowiska, ale pytanie czy ta kilkutygodniowa / kilkumiesięczna kwarantanna wpłynie na trwałą zmianę naszego hiperkonsumpcyjnego stylu życia?