Ciekawe zmiany zaszły ostatnio w H&M… Czy mogą oznaczać coś więcej? Zobaczymy… Na razie wiemy, że na czele szwedzkiego odzieżowego giganta stanęła Helena Helmersson i tym samym zastąpiła dotychczasowego dyrektora generalnego Karla – Johana Perssona. To on w październiku 2019 r. udzielił – komentowanego na całym świecie – wywiadu, w którym powiedział, że ruchy społeczne i organizacje środowiskowe tonujące szał zakupowy mogą spowodować poważne konsekwencje społeczne („terrible social conseqencess”). Mój komentarz w tej sprawie znajdziecie tutaj.

Nowa CEO z firmą związana jest od 1997 roku i w swojej karierze zawodowej zajmowała się różnymi zagadnieniami. Choć media od kilku dni koncentrują swoją uwagę na tym, że nowa szefowa  H&M jest kobietą, mnie jeszcze bardziej interesuje fakt, że to osoba, która przez 5 lat pełniła funkcję menedżerki ds. zrównoważonego rozwoju (Head of Sustainability). I muszę przyznać, że czytając o tej zmianie, to była pierwsza rzecz o której pomyślałam. Pani Helmersson zajmowała się także produkcją i logistyką – ciekawe więc czy kompilacja tych doświadczeń wpłynie na pozytywne zmiany w łańcuchu dostaw? Bardzo wierzę w to, że największe i szybkie pozytywne zmiany w dużych, globalnych organizacjach mogą nastąpić tylko wtedy, gdy w zarządzie firmy lub na najwyższych, decyzyjnych stanowiskach zasiadają osoby rozumiejące czym jest zrównoważony rozwój i odpowiedzialny biznes. Potrafią przewidzieć skutki różnych decyzji czy działań i wiedzą jaki firma może mieć negatywny i pozytywny wpływ na otoczenie. W przypadku globalnej marki, ten impact jest kolosalny – to oczywiste. Na swoim profilu Linkedin Helena Helmersson deklaruje, że chce być częścią ważnej zmiany/ transformacji branży odzieżowej. Licząc po cichu na to, że wciąż bliska jest jej idea zrównoważonego rozwoju i odpowiedzialności, z ciekawością będę przyglądać się działaniom H&M.